piątek, 10 stycznia 2014

Twenty Four



Justin`s POV
Wstałem rano około 7:00. Carly jeszcze spała więc postanowiłem zajrzeć na Facebooka czego nie robiłem zbyt często bo przy trybie mojego życia nie jest to możliwe. Otworzyłem laptopa i zalogowałem się na swoje konto. Przeglądałem aktualności, same nudy. Aż moją uwagę przykuła zmiana statusu na ``wolna`` Amy Skinner. Nagle usłyszałem Carly zbiegającą po schodach.
 -Carly! Co się stało?!-Zapytałem.Podbiegła do mnie biorąc moją twarz w dłonie i całując czoło.
-Nic się nie stało. Tylko chciałam cię poinformować, że dzisiaj ta niespodzianka nie wypali bo Rose chce się ze mną pilnie spotkać. 
-Jak to? Nie możesz mi tego zrobić.-Wstałem gwałtownie z krzesła.-Tak się postarałem a ty chcesz zniszczyć całą moją pracę?-Byłem oszołomiony. Odpowiedziała prawie kuląc się ze strachu-Nie.                                                                                                                                                                                 
 Carly`s
Justin krzyczał na mnie.W pewnym momencie wstał z krzesła i wymierzył rękę w moją stronę. Spoliczkował mnie. Policzek strasznie mnie piekł a ja jęknęłam. Justin upadł na kolana  i zasłonił usta rękami. 
-Jezus, Maryja. Carly, przepraszam. To wszystko pod wpływem emocji.                                                                                                                                         
-Pod wpływem emocji czy nie, wyprowadzasz się stąd . Nie chcę cię tu widzieć. Masz pół godziny na spakowanie swoich rzeczy.-Odwróciłam się i weszłam do mojego pokoju. Usiadłam na podłodze przy drzwiach i zaczęłam płakać czego nie chciałam robić przy Justinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz