wtorek, 7 stycznia 2014

Twenty Two



Rose POV
Carly była w szpitalu strasznie się o nią martwiłam, ale był to dobry moment  na wcielenie w życie planu zemsty na Amy. Dziś była domówka u Marcusa, będą tam wszyscy a ja mam zamiar uwieść gospodarza imprezy. Oczywiście miałam wyrzuty sumienia, lecz nie zwracałam na to uwagi. Zraniły moją siostrę a jak wiadomo mogę robić to tylko ja. A więc tak, ubrałam wyzywającą sukienkę, wysokie szpilki i pomalowałam się jak na imprezę. Znałam słabe strony chłopaka Any, dowiedziałam się jeszcze parę niezbędnych  rzeczy od Rayana i wkroczyłam do akcji. Przyszłam wcześniej na imprezę z wymówką, pomylenia godzin. -Bardzo cię przepraszam byłam pewna, że jest to na 18:00- powiedziałam trzepocząc rzęsami. -Nie przejmuj się tak, wejdź. Może się czegoś napijesz?-zapytał wskazując na stolik, gdzie było mega dużo rozmaitych trunków i soków.                                                                                                                                                     
 –Na razie poproszę sok z czarnej porzeczki.-patrzyłam się wciąż na jego oczy by go  „oczarować”.
           
 Chłopak nalał mi tego o co poprosiłam, a ja niezdara wylałam na niego napój. Zaczęłam nerwowo pocierać tkaninę, aby nie zrobiła się z tego wielka plama. Zaczęłam czarować go wzrokiem, położyłam swoją rękę na jego torsie, on zbliżył się do mnie i posadził mnie na blacie kuchennym. Miał lepszy dostęp do mojej twarzy, ponieważ  był bardzo wysoki. Pocałował mnie, nie sądziłam, że tak szybko pójdzie, myślałam o 00:00 ale tylko czekałam jak Amy wparuje do mieszkania. Nasze języki tańczyły w romantycznym a zarazem namiętnym tańcu. Taką chwilę dzięki bogu zepsuła wparowując z impetem do domu, Amy. Dostała smsa od Rayana tak jak się umawialiśmy o treści ``twój chłopak całuje się z Rose.``  Stało się tak jak podejrzewałam  zerwała z nim, spoliczkowała go i wybiegła z płaczem. Byłam z siebie dumna. 

___________________________________


Znów taki krótki, przepraszamy. Ale za to kolejne rozdziały będą troszkę dłuższe. Proszę żebyście komentowali, ponieważ nie wiemy czy się podoba czy nie. <3 Kochamy was! 

1 komentarz:

  1. Świetne opowiadanie troche za szybko wszystko sie dzieje ale ogolnie jest spoko

    OdpowiedzUsuń